Darmowe mapy na szlaku |
|
O tym, że warto posiadać mapę okolicy, po której się poruszamy, chyba nie trzeba nikogo przekonywać. Jednak nie zawsze dane mapy są do kupienia, znalezienia w internecie lub nie zawsze mamy czas by się w nie zaopatrzyć. Ale to nic straconego... W najlepszym wypadku zostaniemy w mapę zaopatrzeni przy kupnie biletu wstępu do atrakcji turystycznej. Takie praktyki są częste zagranicą (patrz: Adrszpaskie Skały), jednak w Polsce jest to zjawisko nader rzadkie. Na szczęście w Polsce coraz częściej można spotkać (nawet w dość odosobnionych i dzikich miejscach) tablice informacyjne, na których oprócz tekstów i zdjęć, pojawiają się mapy.
I właśnie o wykorzystanie tych darmowych map chodziło mi w tytule. Coraz popularniejsze są aparaty cyfrowe z możliwością natychmiastowego podglądu zdjęć, kamerki w telefonach komórkowych też już niewiele ustępują im jakością. Wykorzystajmy potencjał tych "zabawek" i róbmy zdjęcia napotkanym mapom. Takie mapy, choć często nie tak dokładne jak "kupne", mogą jednak posiadać informacje, których próżno szukać na tych pierwszych - na przykład: nazwy grup skalnych, pomników przyrody, plany ogrodów, plany pomieszczeń, zaznaczony plan ścieżki edukacyjnej, itd. Nie wiadomo, w którym momencie wycieczki przyda nam się taka mapka - wówczas wystarczy ją odnaleźć i wyświetlić na ekranie aparatu. Zatem, gdy widzimy mapę, plan obiektów, schemat trasy - cyk - i zapamiętujemy go w aparacie. Gdy mamy możliwość otrzymania drukowanej mapki za darmo - jako bilet wstępu, broszurka czy po prostu ulotka reklamowa - nie marnujmy tej szansy i czym prędzej schowajmy ją do kieszeni. Jeśli taka mapa nam się nie przyda - trudno, po prostu później skasujemy ją z karty pamięci lub oddamy na makulaturę. No, albo zachowamy ją na pamiątkę...
Powered by !JoomlaComment 3.26
3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved." |
||||||||||||||||||||||||
